Chcesz dostawać najnowsze informacje z IPIP?

 

czwartek, 22 marzec 2018 21:22

Protekcjonizm głównym zagrożeniem dla gospodarek

Źródło 
Protekcjonizm głównym zagrożeniem dla gospodarek

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podwyższyła szacunki dynamiki światowego PKB na lata 2018-19 do 3,9 proc. rocznie, o 0,2 i 0,3 pkt. proc. Jednocześnie OECD ostrzega przed zagrożeniami związanymi ze wzrostem protekcjonizmu.

Zmiana prognoz OECD wynika głównie ze spodziewanych skutków stymulacji fiskalnej w USA i w Niemczech. „Kluczowymi przesłankami za rewizją w górę prognoz na 2018 i 2019 r. są: obniżka podatków i wzrost wydatków publicznych (...) w USA oraz znacząco luźniejsze otoczenie fiskalne w Niemczech” – czytamy w raporcie OECD. Prognozy wzrostu PKB dla Stanów Zjednoczonych na 2018-19 podwyższono o 0,4 pkt. proc. i 0,7 pkt. proc. do 2,9 proc. i 2,8 proc. OECD wyliczyła także, że stymulacja fiskalna w USA wzmocni dynamikę PKB w tym kraju o 0,5-0,75 pkt. proc. rocznie w latach 2018-19.

Rosja stawia najwięcej barier

Mimo że gospodarka globalna będzie w tym i w następnym roku zwyżkować, OECD ostrzega przed zagorzeniami jakie niesie za sobą protekcjonizm w handlu. Pozostaje on kluczowym ryzykiem, który może negatywnie wpłynąć na zaufanie, inwestycje i miejsca pracy. Zdaniem OECD wojna handlowa może zniweczyć wzrosty z ostatnich lat. Problemy związane z protekcjonizmem dostrzega także Komisja Europejska. Jak wynika z zeszłorocznego raportu KE, pod koniec 2016 roku w ponad 50 krajach będących partnerami handlowymi UE istniały 372 bariery. Aż 36 z nich wprowadzono w 2016 r. Najwięcej przeszkód handlowych wprowadziła Rosja, Brazylia, Chiny i Indie. Z danych KE wynika, że większość nowych środków protekcjonistycznych zgłoszonych w 2016 r. pojawiło się w Rosji i w Indiach oraz w Szwajcarii, Chinach, Algierii i Egipcie.

Obrona przed euroegoizmem

Przed protekcjonizmem ostrzega także Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego. Profesor Tomasz Grzegorz Grosse w raporcie „Widmo euroegoizmu. Unia Europejska na kursie ku protekcjonizmowi” stoi na stanowisku, że polski rząd powinien rozważyć zasadność wprowadzenia instrumentów ochronnych dla krajowych przedsiębiorstw i miejsc pracy, zwłaszcza w sektorach uznawanych za strategiczne. Zdaniem eksperta rozważania na temat ochrony polskiej gospodarki są konieczne, jeśli weźmiemy pod uwagę ogólny trend protekcjonistyczny niektórych państw członkowskich wobec rynku wewnętrznego w Unii Europejskiej.

– Coraz bardziej widoczna jest tendencja do odgórnego wpływania przez regulacje unijne na to, kto jest bardziej, a kto mniej konkurencyjny na rynku wewnętrznym, oraz na podział kosztów i korzyści między podmioty uczestniczące w wymianie gospodarczej – pisze w raporcie Grosse. – Zamiast więc oparcia regulacji unijnych na maksymalnym poszerzaniu czterech swobód traktatowych, normą stają się coraz częściej rozwiązania ochronne preferowane przez niektóre państwa członkowskie, które zmieniają zasady konkurencyjności na niekorzyść pozostałych państw UE.

 

Czytany 240 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.