Chcesz dostawać najnowsze informacje z IPIP?

 

poniedziałek, 14 grudzień 2020 20:55

Biedronka o karze UOKiK - niesprawiedliwa i niezasużona

Źródło 
Biedronka o karze UOKiK - niesprawiedliwa i niezasużona

Już po kilku godzinach od ogłoszenia decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, mamy komentarz spółki Jeronimo Martins, która uznała, że nałożona przez UOKiK kara jest niezasłużona i niesprawiedliwa, zaś samo postępowanie stronnicze. Sieć zapowiedziała, że o sprawiedliwość będzie walczyć w sądzie. 

723 miliony kary dla sieci Biedronka

Urząd Konkurencji i Konsumenta ogłosił dzisiaj obłożenie Jeronimo Martins, właściciela sieci sklepów Biedronka, karą w wysokości ponad 723 milionów złotych za wykorzystywanie przewagi kontraktowej. Urząd twierdzi, że spółka w arbitralny sposób narzucała dostawcom niektóre rabaty.  Z informacji zebranych przez urząd antymonopolowy wynika, że kontrahenci byli informowani o konieczności udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, po zrealizowaniu dostaw. Dotyczyło to przede wszystkim dostawców owoców i warzyw, których sieć miaa pozbawić nawet kilkuset milionów złotych (nawet 600) w ciągu minionych trzech lat. W ocenie Urzędu, dostawcy akceptowali niekorzystne dla nich warunki  ze względu na siłę rynkową Biedronki, w obawie, iż zakończenie współpracy mogłoby oznaczać jeszcze większe straty finansowe.Stąd też wysoka kara, która ma być adekwatna do osiągniętych w nieuczciwy sposób zysków oraz do czasu trwania precederu. 

 

Spółka Jeronimo Martins Polska stosowała nieuczciwy mechanizm arbitralnego zmniejszania kontrahentom wynagrodzenia za już zrealizowane dostawy. Co istotne, dodatkowe rabaty uzyskiwane od dostawców żywności nie miały przełożenia na niższe ceny produktów dla klientów sieci Biedronka - tak karę argumentował w poniedziałek rano prezes UOKiK Tomasz Chróstny

 

Biedronka nie zgadza się z zarzutami

"Z całą mocą będziemy dochodzić swoich racji w sądzie" - podkreśliło w przesłanym do prasy oświadczeniu Jeronimo Martins Polska. Dodając zarazem, iż reprezentacja dostawców warzyw i owoców jest niewielka i nie oddaje skali działalności firmy. Według firmy rabaty wspomniane przez Prezesa UOKiK były uzgadniane z góry przez obie strony umowy i miały mieć zastosowanie w zależności od osiągniętego obrotu.  Spółka w swoim oświadczeniu podkreślała, że "negocjacje z Biedronką są zawsze transparentne i uczciwe, a ich nadrzędnym celem jest budowanie długotrwałych relacji, niezbędnych dla zachowania ciągłości łańcucha dostaw sieci", dodając iż decyzja UOKiK świadczy o niezrozumieniu dynamiki procesu negocjacji. 

 

Kolejne postępowania UOKiK wobec Jeronimo Martins? 

Biedronka zdecydowanie nie ma dobrej passy, jeśli chodzi o decyzje UOKiK. Zaledwie w sierpniu na spółkę Jeronimo Martins Polska nałożono karę za nieuczciwe praktyki cenowe - 115 milionów grzywny to kara za celową i wprowadzającą w błąd politykę stosowania innych cen na półkach, a innych przy kasie. W toku jest również, co ogłoszono w maju bieżacego roku, postępowanie odnośnie niewłaściwego oznaczania kraju pochodzenia owoców i warzyw. Ponieważ konsumenci coraz częściej kierują się w swoich wyborach patriotyzmem gospodarczym i chętnie sięgają po produkty krajowe,  nieprawdziwe informacje mogły mieć wpływ na wyboru zakupowe. W przypadku potwierdzenia się tego zarzutu, spółce Jeronimo Martins Polska grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

 

Fot. Artur Andrzej, na licencji Creative Commons CC0 1.0

Czytany 185 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.