Chcesz dostawać najnowsze informacje z IPIP?

 

Nowa minister finansów ma przygotowany dobry grunt

Źródło 
Nowa minister finansów ma przygotowany dobry grunt

We wtorek, 9 stycznia br. w rządzie PiS zaszły gruntowne zmiany. Premier Mateusz Morawiecki na nowo utworzony resort, powstały z reorganizacji ministerstwa finansów i rozwoju, powołał Teresę Czerwińską.

Nowa minister ma dobrze przygotowany grunt, więc można sądzić, że dwa lata, które jej zostały do wyborów, wykorzysta efektywnie.

Minister Czerwińska nie jest nowym człowiekiem w rządzie Zjednoczonej Prawicy. Od grudnia 2015 jako sekretarz stanu w resorcie nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina odpowiadała za planowanie i realizację budżetu, a także za opracowanie i wdrożenie nowego mechanizmu podziału dotacji budżetowej dla publicznych uczelni.

Jej wiedzę i doświadczenie w kwestiach finansowych docenił ówczesny wicepremier i minister finansów Mateusz Morawiecki, w połowie 2017 roku powołując ją na stanowisko wiceministra w swoim resorcie. Uważana jest za zaufanego człowieka premiera, który jest zdania iż oprócz wiedzy praktycznej Czerwińska ma także tę teoretyczną.

44-letnia Teresa Czerwińska, absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, doktor habilitowany nauk ekonomicznych, ma na swoim koncie liczne publikacje, analizy i ekspertyzy z zakresu zarządzania finansami i ryzykiem instytucji finansowych, jest współautorką wielu podręczników do makroekonomii. Ciągle jest też związana z Uniwersytetem Warszawskim. Ekspert w gremiach krajowych, tj. Doradczym Komitecie Naukowym przy Rzeczniku Finansowym, grupie roboczej Ministra Gospodarki (2014-2015), jak i w gremiach międzynarodowych, tj. Insurance & Reinsurance Stakeholder Group przy European Insurance and Occupational Pensions Authority (EIOPA) we Frankfurcie (2015-2018), koordynator obszaru regulacji finansowej w Centre for Antitrust and Regulatory Study (CARS) (2014-2015). W kadencji 2015-2018 sekretarz Komitetu Nauk o Finansach Polskiej Akademii Nauk. Pracowała w Urzędzie Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (2005 r.), była powoływana do organów nadzorczych instytucji finansowych oraz jako biegły sądowy.

Nowa minister ma dobrze przygotowany grunt, więc można sądzić, że dwa lata, które jej zostały do wyborów, wykorzysta efektywnie. Jej poprzednik uzyskał spory dodatkowy budżet w wyniku uszczelniania systemu podatkowego. Kluczowe reformy w tym zakresie już są w toku. Problemem może być to, że według niektórych ekspertów, w najbliższym kwartale czeka nas spowolnienie gospodarcze.

Zdaniem ekspertów rola nowej minister będzie operacyjna, chociaż z perspektywy gospodarczej to minister finansów jest kluczowym członkiem rządu. Czerwińska zajmie się więc głównie pilnowaniem procesu budżetowego, na co premier nie będzie miał czasu. Do jej zadań należeć będzie „trzymanie w ręku” kasy państwa i zapewnianiem środków na realizowanie rządowych reform. Jednak to premier Morawiecki dalej będzie autorem kierunków polityki gospodarczej, chociaż trudno już dziś odpowiedzieć na pytanie ile swobody w jej kreowaniu pozostawi mu zjednoczona prawica. Za wcześnie jest też stwierdzić czy premier Morawiecki będzie kontynuatorem polityki wicepremiera Morawieckiego.

Pewne wątpliwości co do siły pozycji nowej bezpartyjnej minister w PiS-owskim rządzie budzi fakt iż urodziła się w ZSRR, a konkretnie w dziś już łotewskim mieście Dyneburg. Wprawdzie została „prześwietlona”, najpierw przy okazji powołania jej na stanowisko wiceministra w resorcie edukacji i szkolnictwa wyższego, a potem wiceministra finansów. Ale jej drugie imię – Tatiana, i panieńskie nazwisko – Tumanovskis, prowokują niektóre środowiska do dalszych dociekań co do jej powiązań w przeszłości.

Dodajmy tylko, że jako 27-letnia kobieta miała za sobą ukończoną w Polsce szkołę, zdaną maturę i zrobiony dyplom na Uniwersytecie Gdańskim. Tu spędziła i dzieciństwo, i młodość.

Halina Gorska

Czytany 150 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.